|
W niedzielę 2 października Andrzej Stasiuk odebrał statuetkę
Nike dłuta Gustawa Zemły oraz czek na 100 tys. zł za swoją
książkę "Jadąc do Babadag". Podczas gali w Teatrze
Stanisławowskim w Warszawie nagrodę wręczyli fundatorzy:
Henryka Bochniarz, szefowa Nicom Consulting, oraz Wanda
Rapaczyńska, prezes Agory, wydawcy "Gazety".
Zwycięstwo w IX. edycji literackiej nagrody Nike, za
najlepszą książkę roku, wydawało się być zaskoczeniem dla
autora. Odbierając nagrodę Andrzej Stasiuk powiedział
jedynie "- Jestem szczęśliwy".
"Jadąc do Babadag" to znacznie więcej niż opis podróży.
Książka pokazuje w pełni talent autora, który dostrzega tak
wiele w miejscach, gdzie inni nic nie widzą. Stasiuk
opowiada o życiu odartym z nowoczesnych rekwizytów, o
ludziach którzy żyją w biedzie i tradycji, ale za to z
sercem. Pisze o Bułgarii, Rumunii, Mołdawii, węgierskiej,
czeskiej i słowackiej prowincji. Albo też o zatłoczonym
pociągu elektrycznym relacji Warszawa - Żyrardów z
robotnikami jadącymi do Ursusa. "- Opisuję rzeczywistość
marginalną i peryferyjną, bo na takich peryferiach układa
się moje życie" mówi o sobie autor.
Podczas gali z udziałem Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego
wręczono też nagrodę czytelników, którą otrzymał Ryszard
Kapuściński, autor "Podróży z Herodotem".
Więcej o NIKE 2005 na stronach:
www.gazeta.pl/nike
|